Pozwól wziąć się pod ramię i poprowadzić Hollywoodzką Aleją Gwiazd...
Śródziemne Oczy uzależnione od kina

Witam na tegorocznym rozdaniu Oscarów!
Czerwony dywan już rozwinięty, teraz czekamy jedynie na przybycie najznakomitszej gwiazdorskiej śmietanki. Tej nocy to ja, Śródziemne Oczy, będę oscarowym hostem. Zapewniam całą plejadę atrakcji: 
- subiektywne recenzje filmowych hitów;
- nurzanie się w meandrach kina niezależnego;
- nielegalne wychodzenie poza granice - nie tylko Ameryką człowiek żyje!;
- bezpośrednie zbliżenia na twarze gości, przecież nie mają nic do ukrycia;
- rzut okiem na czerwony dywan, przejrzenie najlepszych i najgorszych kreacji, czyli zgłębianie detali; 
- myszkowanie na zapleczu, czyli jak to wszystko wygląda od strony technicznej;
- chwilowe przeniesienie się na Emmy, bo przecież seriale są warte oglądania;
- tematy przewodnie na żywo, ponieważ muzyka to życie!
Czy Jennifer Lawrence po raz kolejny upadnie na oczach tysięcy ludzi? Czyje nazwisko tym razem przekręci John Travolta? Czy ktoś zdobędzie się na odwagę i niczym Robert Opel podzieli się na scenie czymś więcej niż tylko łzawym przemówieniem? No i, finalnie, czy i w tym roku oko kamery na wyjątkowo długi czas zawiśnie na próbującej ukryć zawód twarzy Leonarda Dicaprio, gdy zaprzyjaźniony po fachu kolega zgarnie mu statuetkę sprzed nosa?
Na te, i inne nurtujące nas pytania znajdziecie odpowiedzi na tym blogu!


P.S. Śródziemny kolor nie istnieje, a ja nie jestem psychofanką Władcy Pierścieni. Pasjonuje mnie filmowy świat i chciałabym zaprosić Was w niekończącą się podróż przez historię kina. 
Oceniam subiektywnie, czasem jeden drobny szczegół może obniżyć noty, czasem obecność wyjątkowo kochanego aktora znacznie ją zawyży. Nie zwracam uwagi na oceny filmowych portali, nie ograniczam się do kilku gatunków filmowych, nie straszne mi niszowe produkcje. Oglądam także animacje, seriale i krótkometrażówki. 
Lubię wybierać się do kina zarówno samotnie, jak i w towarzystwie. 
Zapraszam do czytania oraz podsyłania pozycji godnych zrecenzowania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz